Słowem wstępu

Początek roku to zawsze okres nowych wyzwań, planów i wyznaczania sobie nowych celów… mam za sobą bardzo ciężki rok- powrót po zerwaniu mięśnia 4-głowego, walka o powrót na parkiet i walka ze swoimi problemami życiowo-sportowymi. Pomimo wielu trudności, przeciwności losu i nieżyczliwości kilku osób – nie poddam się i będę walczył. Obiecuję Wam to!

W sporcie jest to dodatkowo okres ciężkiej pracy, trzeba przygotowywać się do najważniejszych spotkań w lidze i w europejskich Pucharach. Niestety w Lidze Mistrzów mamy tylko jednego przedstawiciela – najlepszy zespól od kilku lat – Skrę Bełchatów. Za to w Pucharze Cev i Challenge mamy 4 przedstawicieli.

Na pewno będę bacznie śledził wszystkie wyniki i będę się dzielił z Wami moimi wrażeniami.
Trwa ładowanie komentarzy...